Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u jego francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Tak.
- Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi.
Dwa lata później minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego odpowiednika. Kiedy podjeżdża, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac, jaki widział w życiu. Stwierdza od razu:
- Dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana...
Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Nie.
- No właśnie.
* * *
Jak nazwać Polaka bez rąk?
--- Godnym zaufania!
* * *
Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę?
- Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas.
A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę?
- Strajkuje.
* * *
Polak we Francuskiej restauracji. Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić:
- La Spagetti proszę i La piwoo.
Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów. Zadowolony Polak dodaje:
- La jeszcze jedno piwo.
Znowu otrzymuje to co zamówił. Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera:
- La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię?
--- Jakbym nie był Polakiem, to byś La gówno zjadł!
* * *
Dlaczego Rosjanie kradną zawsze po dwa samochody?
--- Bo wracaja przez Polskę.
* * *
Idzie Polak po pustyni z papugą na ramieniu, z przeciwka nadchodzi Beduin z wężem na szyi.
Beduin pyta polaka:
-Skąd jesteś?
Polak na to:
-Z Polski.
-A to wy tam w polsce dużo wódki pijecie?
-No.
-To chodź do mnie, do namiotu, to dam ci się czegoś napić.
-Dobra.
Beduin nalał Polakowi wódki, ten wypił, a Beduin pyta:
-Chcesz drugiego?
Polak na to:
-Tak - wypił drugiego. Beduin znów pyta:
-Chcesz trzeciego?
No i w tym momencie odzywa się papuga:
-I trzeciego, i czwartego, i piątego, i w łeb dostaniesz, i Ci tego robaka zeżremy.
Jak wkurzyć Polaka? - Pyta Szkot Szkota.
--- Wpuścić go do okrągłego pokoju i kazać stanąć w kącie!
Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, który lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, ze ledwo może się ruszać. Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć.
Potem poszedł do Niemca. Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć.
Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mieści się w fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, - "pewnie też da psu" - myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Józek, Daj gryza...
Rozmawiają dwaj kanibale przy grillu:
--- Nie obracaj tak szybko! Mięso się dobrze nie upiecze!
--- Nie ma mowy! To Polak, jeśli będę kręcił wolniej to ukradnie mi węgiel.
* * *
Polak, Niemiec i Rosjanin założyli się, kto dłużej wytrzyma w budzie z capem. Pierwszy wszedł Rusek. Siedzi minutę, dwie, pięć i po pięciu minutach wyskakuje krzycząc:
- Nie mogę, nie mogę!
Następnie wszedł Niemiec. Siedzi minutę, dwie, pięć, dziesięć, aż w końcu wyskakuje po dwudziestu minutach:
- Nie mogę, nie mogę!
Przyszedł czas na Polaka. Wszedł do budy, zamknął drzwi, a po minucie wyskakuje cap:
- Nie mogę, nie mogę!
* * *
Jakie są najbardziej lubiane imiona w Polsce?
--- Klaudia i Klaus! (bo "klauen" to w Niemczech potocznie kraść)
* * *
Co sie stanie gdy skrzyżowac Polaka z Rumunem?
--- Dziecko będzie za leniwe aby kraść.
Po czym poznać, że dusza Polaka jest w niebie?
---- W konstelacji Wielkiego Wozu brakuje kół!
Polak, Murzyn i Żyd złapali równocześnie złotą rybkę. Sprawa dziwna bo jak tu rozdzielić życzenia.
Rybka po długim namyśle zdecydowala, że każdemu przypadnie jedno życzenie do spełnienia.
Pyta się Murzyna:
- Co Ty byś chciał ? Murzyn odpowiada:
- Chciałbym, żeby wszyscy murzyni wrócili do Afryki i stworzyli jedno wielkie państwo.
Rybka dalej pyta:
- Żydzie a co Ty byś chciał?
Żyd:
- No.....ja podobnie, żeby wszyscy Żydzi wrócili do nas...
Rybka pyta Polaka:
- A co Ty byc chciał?
Polak:
- Hm.. teraz to już nic!
Co zrobić, żeby każdej partii w Polsce podobała się nowa konstytucja?
--- Dla każdej partii uchwalić po jednej konstytucji.
Dlaczego polskie noworodki dostają dwa klapsy?
--- Pierwszy jak zwykle, drugi żeby oddał położnej zegarek.
Jaka jest różnica między polskim ślubem, a pogrzebem?
--- Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.
Polak przychodzi do znajomej. Kobieta rozbiera się, daje gościowi sznur i mówi:
--- Zwiąż mnie, obróć mnie i zrób to, co wy, Polacy, potraficie najlepiej!
Polak wiąże niewiastę, obraca ją i ucieka z jej telewizorem.
Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i woła:
- How wonderfull!
Wychodzi Niemiec i wzdycha:
- Das ist wunderbar!
Wychodzi Rosjanin i dziwuje się:
- Kak priekrasno!
Wychodzi Polak i stwierdza:
- O ku..a...
Dwóch polaków zgubiło się w lesie. Jeden mówi: strzel może nas usłyszą. Strzelił. Idą dalej. Strzelili jeszcze raz. Idą dalej. Jeden mówi: strzel znowu może nas usłyszą.
--- Nie - mówi Drugi - bo została nam ostatnia strzała.
Kiedy w Polsce jest Boże Narodzenie?
--- Dwa dni po tym gdy w Niemczech jest rozdanie prezentów.
W pociągu siedzi Polak i Murzyn.
Polak przygląda się Murzynowi, bo nigdy wcześniej nie widział Murzyna.
Chciał się dowiedzieć, skąd ten Murzyn jest i pyta:
- Bangladesz?
Murzyn nic. To Polak znów:
- Bangladesz?
Murzyn wstał, otworzył okno, wyciągnął rękę i powiedział:
- Nie bangla.
Dlaczego niedawno rozbił się polski samolot?
-Bo mu węgla zabrakło!
Polaka, Ruska i Niemca złapał Diabeł i mówi:
- Mam dla was trzy zadania:
1. Przejść przez most pod obstrzałem.
2. Przywitać się z niedźwiedziem uścisnąwszy mu łapę.
3. Zgwałcić bardzo starą i sprytną Indiankę.
Popatrzeli po sobie zdziwieni i postanowili podołać tym zadaniom.
Pierwszy poszedł Rusek, lecz udało mu się dojść tylko do połowy mostu.
Drugi poszedł Niemiec, przeszedł most, lecz gdy wszedł do klatki niedźwiedzia został pożarty.
Następnie poszedł Polak, przeleciał przez, most wpada do klatki, a tam jak nie zacznie się kotłować.
Po jakiejś godzinie z klatki wychodzi zziajany, zdyszany i podrapany Polak pytając:
- Ty diabeł to gdzie jest ta Indianka której mam uściskać łapę?
Trzech turystów: Polak, Szkot i Niemiec wybrało się w Alpy na wycieczkę. Niestety z powodu złej pogody wszyscy zaginęli, ratownicy po kilku tygodniach przerwali poszukiwania i w gazetach pojawiły się nekrologi.
Wkrótce w jednej z redakcji dzwoni telefon i z Hawajów odzywa się Niemiec z prośbą o anulowanie jego nekrologu!
Redaktor gazety krzyczy:
- Ty żyjesz!! Jakim cudem??
Niemiec opowiada:
- Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
- Ale co ze Szkotem i Polakiem?
- Jak ich ostatnio widziałem, Szkot targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS-u.
Leci Polak, Rusek i Niemiec samolotem. Złapał ich diabeł i mówi:
- Wypuszczę was tylko wtedy, jeżeli dobrze odpowiecie na zadane przeze mnie pytanie. Polak, Rusek i Niemiec zgodzili się.
Diabeł pyta Ruska:
- Jesteśmy nad Rosją?
Rusek mówi:
- Tak!
Diabeł odpowiada:
- Źle idziesz do piekła!
Teraz pyta się Niemca:
- Czy jesteśmy nad Niemcami?
Niemiec odpowiada:
- Tak!
Diabeł mu na to:
- Źle, idziesz do piekła!
Został Polak, diabeł zadał mu pytanie:
- Jesteśmy nad Polską?
Polak spojrzał na zegarek, wystawił ręke na której miał zegarek za okno, po chwili patrzy znowu na zegarek ale już go nie ma. Pewny siebie odpowiada:
--- Tak, jesteśmy nad Polską!
Co dostaje Polak na swoje 18-te urodziny?
--- Twój samochód.
Trzy małżeństwa: amerykańskie, niemieckie i polskie poszły z żoną na wspólną kolację do restauracji. W pewnej chwili Amerykanin mówi do żony:
-Podaj mi cukier, mój cukiereczku!
Amerykanka całuje męża w usta i spełnia jego prośbę. Po chwili Niemiec zwraca się do swej żony:
-Mój słodki miodziku podaj mi miód!
Niemka całuje męża w usta i spełnia jego prośbę. Wówczas Polak który nie ma zamiaru być gorszy od Niemca i Amerykanina mówi:
---Podaj mi herbatę w torebkach moja torbo!
Czym się różni Polak w Irlandii od ET, ufoludka z filmu Spielberg'a?
---ET mówi po angielsku i chce wracać do domu!
Kłóci się Rosjanin, Norweg i Polak, gdzie są bardziej srogie zimy. Ruski mówi:
- U nas to była taka zima, że jak splunąłeś, to na ziemię spadała bryłka lodu.
Na to Norweg:
- A u nas była taka zima, ze Golfsztrom zamarzł.
A Polak:
--- A dobrze mu tak, Żydowi!
Skąd wiadomo, że w okolicy są Polacy?
--- Cyganie ubezpieczają swoje samochody.
Diabeł złapał Polaka, Niemca, Ruska i mówi:
Jak wasze członki będą miały razem 100 cm, to was puszczę na wolność.
Rusek pokazuje 50 cm...
Niemiec pokazuje 49 cm...
Polak pokazuje 1 cm...
Diabeł puszcza ich na wolność.
Rusek zadowolony mówi:
- Wy się cieszcie ,że mój miał 50 cm!
Niemiec mówi:
- Wy się cieszcie ,że mój miał 49 cm!
a Polak mówi:
- Wy się cieszcie, że mi stanął!
Anglik, Francuz i Polak zostali schwytani przez Niemców i wtrąceni do więzienia. Jednak strażnik był miły dla nich i powiedział:
-Zamknę was do izolatek na 5 lat, ale dam wam wszystko co tylko chcecie zanim was zamknę.
Anglik mowi:
-Chce 5-letni zapas piwa!
Życzenie zostalo spełnione i Anglik został zamknięty na 5 lat z piwem.
Francuz mówi:
-Chcę 5-letni zapas brandy!
I zamknęli Francuza z brandy na 5 lat.
Polak mówi:
-Chcę 5-letni zapas cygar!
I spełnił zyczenie Polaka, zamykając go z cygarami!
5 lat później Niemcy przychodzą uwolnic więźniów. Najpierw uwalniają Anglika który wytacza się kompletnie pijany. Następnie przychodzą do Francuza, który też jest zalany w trupa. Na koniec uwalniają Polaka, który wychodzi i pyta;
---Ma ktoś ku..a zapałki?
Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy:
- Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir.
- To jeszcze nic. U nas w Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki.
Po czym poznać Rosjanina w Ameryce?
- Przychodzi na walki kogutów z kaczką...
- A po czym poznać, że są tam Włosi?
- Stawiają na kaczkę...
- A po czym poznać, że są tam Polacy?
- Kaczka wygrywa...
Chcesz jechać do Polski na wakacje?
--- Dobry pomysł, twój samochód prawdopodobnie tam już jest!
Papież Polak jest z wizytą w Niemczech i zapragnął zrobić coś ciekawego całkiem prywatnie. Wybór padł na zakupy w sztandarowym niemieckim sklepie ALDI. Robi więc sobie papież zakupy, coś tam sobie z regałów do koszyka powrzucał i idzie do kasy. Zapłacił a przy wyjściu szampany strzelają, ogólna radość i wiwaty. Papież zdziwiony - nie wie o co chodzi - więc pyta. A tu przybiega kierownik sklepu i mówi:
--- Gratuluje, gratuluje - jest Pan pierwszym Polakiem, który nic w naszym sklepie nie ukradł...
Readakcja to bezmózgie Yeti które nie wie co począć ktoś zgłosi to usunie nie zerkając choć na chwilę
Piożegnalna piosenka